Obsesja

8

Obsesja - Recenzja

8
Świetna

„Obsesja” powinna i na pewno ugruntuje pozycję Barkera jako twórcy horrorów, których trzeba obserwować. Dzięki fantastycznym rolom Michaela Johnstona i Inde Navarrette, uzależnisz się od tego kwaśnego, walentynkowego kontrprogramu.

Podsumowanie

„Obsesja” powinna i na pewno ugruntuje pozycję Barkera jako twórcy horrorów, których trzeba obserwować. Dzięki fantastycznym rolom Michaela Johnstona i Inde Navarrette, uzależnisz się od tego kwaśnego, walentynkowego kontrprogramu. Film bawi się znanymi motywami romansu i małpiej łapki, obracając życzenie przeciwko jego adresatowi, ale wykonanie Barkera przenosi akcję na wyższy poziom. W prostocie filmu kryje się szansa na pójście na całość, włożenie wszelkich starań w to, co Nikki jest gotowa zrobić dla ukochanego. Z takim skupieniem i nieustraszonością Barkera, „Obsesja” staje się piekielnie maksymalistyczną jazdą.

Obsesja - Ostatnia zawartość